|
|
|
|
MIGUSIE - język migowy dla niemowląt |
|
|
Zastanawialiście się kiedyś o czym myśli wasz maluszek? Jak wygląda świat jego uczuć i potrzeb? Dlaczego czasem rozpaczliwie płacze a wy nie umiecie mu pomóc? Dzięki znakom migowym dla niemowląt słyszących (Baby Signs®, polska nazwa Migusie®) rodzice mają unikalną możliwość porozumiewania się ze swoimi dziećmi zanim zaczną one mówić. Migusie® to proste gesty, które służą do opisywania przedmiotów, potrzeb i uczuć maluszka, który nie potrafi jeszcze przekazać tego samego słowami.
Program Baby Signs® jest wiodącym na świecie programem do nauki znaków migowych. Jest jedynym programem:
- stworzonym przez ekspertów rozwoju dziecięcego specjalnie dla niemowląt słyszących
- o korzyściach udowodnionych wieloletnimi badaniami naukowymi, zapewniających doskonałą stymulację rozwoju intelektualnego
- opartym na Amerykańskim Języku Migowym, ale dającym rodzicom możliwość dopasowywania go do potrzeb własnych dzieci
- oferującym szeroką gamę produktów do nauki Migusiów® oraz warsztaty i zajęcia dla rodziców i dzieci
Jak powstały Migusie:
W 1982 roku, dwie specjalistki rozwoju dziecięcego, dr Susan Goodwyn i dr Linda Acredolo odkryły, że niemowlęta słyszące spontanicznie używają prostych gestów do reprezentacji słów, których nie potrafią jeszcze powiedzieć. Pociągają, na przykład, noskiem, pokazując kwiatka, machają ramionami widząc ptaszka czy wysuwają język w tą i z powrotem na widok żabki.
Dr Acredolo i Dr Goodwyn były tak zafascynowane kreatywnością maluchów i paletą korzyści potencjalnie wynikających z tego typu komunikacji prewerbalnej, że postanowiły sprawdzić czy proces ten da się celowo przyspieszyć.
W ten sposób rozpoczęły się dwie dekady badań naukowych, których wynikiem był unikalny Program Baby Signs®, stanowiący przełom w komunikacji między rodzicem a dzieckiem, umożliwiający porozumiewanie się za pomocą znaków migowych. Wnikliwe badania udowodniły bezsprzeczne korzyści tego rodzaju komunikacji.
Dr Linda Acredolo i Dr Susan Goodwyn w 1996 roku wydały przełomową książkę- Baby Signs- How to Talk to Your Baby Before Your Baby Can Talk, która natychmiast stała się bestsellerem i została przetłumaczona na 14 języków. W przygotowaniu jest też polska wersja tej ksiązki (Migusie®-jak rozmawiać z dzieckiem zanim zacznie mówić)
Badania naukowe:
Dr Linda Acredolo i Dr Susan Goodwyn przez 20 lat przeprowadzały wnikliwe i zakrojone na szeroką skalę badania naukowe dotyczące używania języka migowego z niemowlętami słyszącymi.
Pierwotna faza badań była finansowana przez Narodowy Instytut Zdrowi w Stanach Zjednoczonych. Wzięło w niej udział 140 rodzin z dziećmi w wieku 11 miesięcy. Rodziny te zostały przypadkowo rozdzielone do dwóch grup- tej w której maluchy były zachęcane do migania i tej w której język migowy nie był używany. Grupy były zupełnie jednakowe pod względem takich czynników jak: płeć, kolejność urodzenia dzieci w rodzinie, zakres wypowiadanych słów, wykształcenie i dochód rodziców.
Dzieci były oceniane za pomocą standardowych testów językowych w wieku 11, 15, 19, 24, 30 i 36 miesięcy. Ponadto duża grupa tych dzieci została zbadana w wieku 8 lat testem WISC – III- najczęściej stosowanym testem pomiaru inteligencji u dzieci.
Wyniki badań wykazały że:
A) 24- miesięczne dzieci posługujące się językiem migowym miały o 3-4 miesiące lepiej rozwiniętą mowę niż dzieci niemigające (mówiły na poziomie dzieci 27-28 miesięcznych)
B) Dzieci, które używały znaków migowych mówiąc tworzyły dłuższe i lepiej rozbudowane zdania
C) 36-miesięczne migające dzieci mówiły na poziomie 47-miesięcznych, co dawało im prawie roczną przewagę nad niemigającymi rówieśnikami
Badania te wykazały również szereg niezaprzeczalnych korzyści Programu Baby Signs dla intelektualnego, językowego i społeczno-emocjonalnego rozwoju dzieci.
Korzyści:
Wszystkie rodziny, które poznały tajniki porozumiewania się językiem migowym ze swoimi dziećmi potwierdzają niepodważalne korzyści udowodnione już przez badania naukowe.
Oto najbardziej wymierzalne korzyści Programu Baby Signs® :
a) Program Baby Signs® stymuluje rozwój intelektualny dzieci.
Maluchy używające Migusiów® mogą o wiele szybciej i skuteczniej uczyć się świata i o nim opowiadać. Ponadto, gdy dziecko zaczyna konsekwentnie używać konkretnego znaku migowego do opisania danego przedmiotu, połączenia nerwowe w mózgu odpowiedzialne za zakodowanie znaczenia tego przedmiotu tworzą się o wiele szybciej- u dzieci niemigających powstaną one dopiero gdy dziecko nauczy się opisywać dany przedmiot słowem, czyli nawet rok później.
Wyższe IQ u dzieci używających Migusiów® zostało udowodnione w badaniach dr Goodwyn i Dr Acredolo. Dzieci biorące udział w eksperymencie w wieku niemowlęcym zostały zbadane ponownie w wieku 8 lat standardowym testem oceny inteligencji WISC-III, który udowodnił 12% przewagę intelektualną dzieci używających języka migowego nad tymi które nie znały znaków.
b) Program Baby Signs® stymuluje rozwój językowy dzieci
Używanie znaków migowych (Migusiów®) przyspiesza rozwój mowy, wbrew obawom niektórych rodziców, że może go spowolnić. Badania Dr Goodwyn i Dr Acredolo udowodniły, że dzieci posługujące się językiem migowym w wieku 24 miesięcy miały większy zakres słownictwa i struktur niż dzieci niemigające a w wieku 3 lat ich zdolności językowe były na poziomie dziecka 4 letniego.
Rodzice nie mają podstaw do obaw o opóźnienie mowy również dlatego, że język migowy wręcz zwiększa motywację dzieci do mówienia, gdyż szukają one coraz skuteczniejszych metod komunikacji widząc jaką sprawia im ona przyjemność. Podobną zależność obserwujemy gdy maluchy zaczynają raczkować-umiejętność raczkowania tylko zwiększa motywację do nauki chodzenia, które jest o wiele skuteczniejszym sposobem poruszania się.
c) Program Baby Signs® stymuluje rozwój społeczno-emocjonalny dzieci
Pytania i odpowiedzi
1. „Czy posługiwanie się językiem migowym nie zniechęci mojego dziecka do mówienia?”
Absolutnie nie! Lata wnikliwych badań bezsprzecznie udowodniły, że komunikacja za pomocą migów w okresie prewerbalnym przyspiesza, a nie opóźnia rozwój mowy u dzieci – w wieku 2 lat dzieci migające wyprzedzają w rozwoju językowym swoich niemigających rówieśników o 3-4 miesiące, a w wieku 3 lat- o cały rok!
Poza tym:
- jako,że Migusie® pozwalają na komunikację w bardzo wczesnym wieku, a komunikacja oznacza też myślenie, planowanie, podejmowanie decyzji i tym podobne czynności stymulujące rozwój mózgu, dzieci migające tym samym przyspieszają rozwój neurologiczny struktur mózgu odpowiedzialny za kompetencję językową.
- dzieci używające Migusiów® porozumiewając się z dorosłymi automatycznie „zmuszają” rodziców do jeszcze intensywniejszej komunikacji werbalnej, która jest naturalnaą reakcją w odpowiedzi na znaki, które pokazuje maluch. Dzięki temu dziecko słyszy coraz więcej języka mówionego i szybciej się go uczy.
-dzięki Migusiom® dzieci mogą same wybrać temat rozmowy, a nie czekać aż narzuci go rodzic
- porozumiewanie się za pomocą Migusiów® jest świetną zabawą! I tak jak raczkowanie inspiruje maluszki do nauki chodzenia, znaki migowe rozpalają apetyt dzieci na mówienie.
2. „Kiedy należy rozpocząć z dzieckiem naukę znaków migowych?”
Każdy czas jest dobry- nawet od dnia narodzin. Wiadomo, że im wcześniej zaczniemy, tym dłużej będziemy musieli czekać na świadomą reakcję maluszka, gdyż przez dłuższy czas jego rozwój manualny nie pozwala na pokazywanie znaków. Ale przecież do dzieci mówimy również od chwili narodzin, choć nie oczekujemy że nam od razu odpowiedzą. Jeśli nie chcemy natomiast zbyt długo czekać na efekty, najlepiej rozpocząć od 8-9 miesiąca życia dziecka, wtedy przyswajanie Migusiów®postępuje lawinowo.. Oczywiście musimy konsekwentnie używać znaków sami, by maluch mógł szybko zacząć je imitować.
3. „ Kiedy moje dziecko zacznie aktywnie i samodzielnie używać Migusiów®?
Każde dziecko jest inne, dlatego też różni się ich gotowość do aktywnej komunikacji za pomocą języka migowego. Zależy to też od częstotliwości pokazywani znaków przez rodziców. Najbardziej typowym momentem na pojawienie się pierwszych świadomie użytych znaków migowych u dziecka jest 8-9 miesiąc, a lawinowy wysyp znaków następuje na przełomie 10-14 miesiąca.
Opinie rodziców:
„ Pewnej nocy moja 15-miesięczna córeczka Sofia obudziła się z płaczem. Często bywała spragniona w nocy, więc pomyślałam, że pewnie chce się napić. Ale tym razem, gdy tylko ujrzała mnie w drzwiach, przestała płakać i zaczęła pokazywać Migusia® „GORACO”, bardzo mocno dmuchając. Nie spodziewałam się, że może jej być zbyt ciepło bo w pokoju było raczej chłodno, ale jako że wyraźnie pokazała znak, spytałam czy rzeczywiście jej gorąco. Gdy potwierdziła, dotknęłam jej czoła. Okazało się, że miała gorączkę i chciała mnie o tym powiadomić!
Byłam naprawdę pod wrażeniem, gdyby nie jej Miguś®, dałabym jej pewnie tylko pić, oczekując że spokojnie zaśnie, ale wiedząc dokładnie co jej jest, mogłam odpowiednio zareagować. Dałam jej lekarstwo i utuliłam do snu w moich ramionach.
Czułam się cudownie wiedząc, że mogłam jej skutecznie pomóc i że nie zawiodłam jej gdy mnie potrzebowała. Migusie® są naprawdę niesamowite!”
„Mój synek Bryce miał wtedy 13 miesięcy, wciąż jest to najpiękniejsze z moich wspomnień. Pewnego poranka, koło 5 rano, Bryce obudził się z płaczem. Żona nie czuła się najlepiej, więc tym razem ja poszedłem do synka. Wiedziałem, że obaj już nie uśniemy, więc wyszliśmy na ganek pohuśtać się na huśtawce. Bryce trochę jeszcze marudził ale nagle przestał, zapatrzywszy się przed siebie. Właśnie wschodziło słońce i był to dla niego zupełnie nowy widok. Nie wiedziałbym pewnie nawet ze Bryce zauważył wschód słońca, gdyby nie otwierał i nie zamykał piąstek, pokazując Migusia® ŚWIATŁO. To naprawdę niesamowite uczucie móc dzielić tak ulotny moment z tak malutkim dzieckiem. Od tej chwili stałem się takim samym entuzjastą Migusiów® jak moja żona!”
„ Ta historia udowadnia jak istotna jest możliwość porozumienia się dzieckiem zanim jest ono w stanie powiedzieć co mu jest słowami. Gdy nasza Gabi miała 14 miesięcy, wracaliśmy samolotem z Zurychu. Nie był to pierwszy jej lot, wręcz przeciwnie, leciała już samolotem wielokrotnie, więc nie spodziewaliśmy się żadnych problemów. Krotko po starcie mała zaczęła rozpaczliwie płakać. Byłam pewna że jest głodna, bo nie zdążyłam jej nakarmić przed startem, przystawiłam ją więc do piersi. Pomogło na 2 minuty, poczym płakała dalej, a ja próbowałam tylko zmieniać piersi i zachęcać ją do picia. W pewnym momencie, po 15 minutach bezskutecznych wysiłków uspokojenia maluszka, Gabi popatrzyła na mnie z wyrzutem i pokazała znak BOLI, łącząc czubki palców wskazujących, następnie wskazała na uszko. Jak mogłam nie wpaść na to, że córeczka cierpi z powodu zmiany ciśnienia! Byłam naprawdę szczęśliwa, że nauczyliśmy ją tego znaku, w przeciwnym razie moglibyśmy próbować zgadnąć do skutku co jej jest, nie umiejąc jej pomóc!”
|
|
|
|
|